Jedno kliknięcie po zabezpieczeniu telefonu
i cała sprawa poszła w piach
Sprawa wyglądała idealnie.
Telefon zabezpieczony zgodnie z procedurą.
Dane zgrane.
Prawnik był przekonany, że to formalność — wyrok w kieszeni.
Problem pojawił się później.
Ktoś — w dobrej wierze.
Często prawnik albo technik.
Uruchomił telefon po zabezpieczeniu.
Bez trybu samolotowego.
Bez izolacji Faradayem.
System zrobił dokładnie to, co miał zrobić:
synchronizacja w tle, aktualizacja usług, zapisy systemowe.
Część kluczowych danych została nadpisana.
W sądzie padło jedno pytanie:
„Czy możemy ufać tym dowodom?”
Nie mogliśmy.
Sprawa wróciła na początek.
Miesiące pracy — stracone.
Informatyka śledcza to nie magia
To procedura, dyscyplina i świadomość ryzyka.
Zawsze:
- ✈️ tryb samolotowy
- 🛡️ torba Faradaya
- 📝 dokumentacja każdego kroku
Jedno kliknięcie może kosztować:
- wolność
- pieniądze
- opiekę nad dziećmi
Dlatego powtarzam od lat:
Dowód cyfrowy psuje się najczęściej
nie przez przestępcę,
tylko przez brak wiedzy.
Pełny opis sprawy
Case z opinii biegłego z zakresu informatyki śledczej
1. Kontekst sprawy
Sprawa dotyczyła postępowania sądowego, w którym telefon komórkowy stanowił kluczowy nośnik dowodów cyfrowych.
Na urządzeniu znajdowały się m.in.:
- komunikacja tekstowa (SMS, komunikatory),
- dane aplikacji,
- metadane systemowe istotne dla rekonstrukcji zdarzeń,
- informacje czasowe (logi, znaczniki czasu).
Telefon został zabezpieczony na wczesnym etapie postępowania i przekazany do dalszych czynności procesowych.
Na tym etapie wszyscy uczestnicy postępowania byli przekonani, że materiał dowodowy jest kompletny i bezpieczny.
2. Błąd proceduralny
Po fizycznym zabezpieczeniu telefonu doszło do nieprawidłowej czynności technicznej:
- telefon został uruchomiony ponownie po zabezpieczeniu,
- nie włączono trybu samolotowego,
- urządzenie nie zostało odizolowane w torbie Faradaya,
- brak było pełnej dokumentacji tej czynności.
Czynność ta została wykonana w dobrej wierze – najczęściej przez osobę techniczną lub prawnika, który chciał „sprawdzić urządzenie” lub „upewnić się, że wszystko działa”.
3. Skutek techniczny
Po uruchomieniu urządzenia system operacyjny wykonał automatyczne operacje w tle, m.in.:
- synchronizację danych z usługami chmurowymi,
- aktualizację komponentów systemowych,
- zapis nowych logów systemowych,
- nadpisanie części obszarów pamięci.
W efekcie:
- część istotnych danych została bezpowrotnie zmodyfikowana lub nadpisana,
- zmieniła się ciągłość i integralność dowodowa nośnika,
- nie było możliwe jednoznaczne rozróżnienie danych „sprzed” i „po” uruchomieniu.
4. Konsekwencje procesowe
W toku postępowania sądowego pojawiło się fundamentalne pytanie:
„Czy możemy mieć pewność, że przedstawione dowody odzwierciedlają stan urządzenia z chwili zdarzenia?”
Na podstawie analizy biegłego należało stwierdzić, że:
- integralność dowodu została naruszona,
- materiał dowodowy utracił pełną wartość procesową,
- niektóre wnioski dowodowe nie mogły zostać uznane za pewne.
W praktyce oznaczało to:
- cofnięcie się postępowania do wcześniejszego etapu,
- podważenie miesięcy pracy procesowej,
- realne osłabienie pozycji strony w sporze.
5. Wnioski biegłego
Ta sprawa pokazuje jednoznacznie, że:
Dowód cyfrowy najczęściej nie ulega zniszczeniu przez działanie przestępcy,
lecz przez brak wiedzy proceduralnej po stronie uczestników postępowania.
Informatyka śledcza nie jest magią ani „odzyskiwaniem danych na życzenie”.
To ścisła procedura, w której liczy się:
- kolejność czynności,
- izolacja nośnika,
- pełna dokumentacja każdego kroku,
- świadomość ryzyk systemowych.
6. Zasady, które mogły zapobiec problemowi
W tej sprawie wystarczyło konsekwentnie zastosować podstawowe reguły:
- ✈️ tryb samolotowy natychmiast po zabezpieczeniu,
- 🛡️ przechowywanie w torbie Faradaya,
- 📝 szczegółowa dokumentacja każdej czynności,
- ❌ brak jakichkolwiek „testowych” uruchomień urządzenia.
Jedno kliknięcie „włącz” okazało się droższe niż najbardziej skomplikowana ekspertyza.
7. Podsumowanie eksperckie
Ten case jest dziś wykorzystywany jako materiał szkoleniowy i ostrzegawczy dla kancelarii oraz organów procesowych.
Pokazuje on jasno, że:
- technologia działa zawsze zgodnie z logiką systemu,
- sąd ocenia wiarygodność procedury, nie intencje,
- biegły nie „naprawia” błędów procesowych – jedynie je ujawnia.
8. Kontakt – zanim ktoś kliknie „włącz”
Jeśli w Twojej sprawie pojawiają się dowody cyfrowe:
- telefony,
- komputery,
- komunikatory,
- dane aplikacyjne,
warto skonsultować się przed wykonaniem jakiejkolwiek czynności technicznej.
Jeśli masz sprawę z dowodami cyfrowymi napisz zanim ktoś kliknie „włącz”.
📧 biuro@wichran.pl
📞 +48 515 601 621
Piotr Wichrań
Biegły sądowy z zakresu informatyki
Ekspert Informatyki Śledczej i Cyberbezpieczeństwa IT/OT